Eko żywność

eko0001109Od pewnego czasu karierę w supermarketach robią tzw. „stoiska bio”. To miejsca, gdzie znaleźć można tylko produkty ekologiczne. Kilkadziesiąt lat temu nikt o takich rzeczach nie słyszał. Co zatem się stało?

W produkcji żywności używano wcześniej zdecydowanie mniej sztucznych dodatków niż dziś. Coś co było jeszcze jakiś czas temu normalne, od pewnego czasu już łapie się w półkę „żywność eko”. Niestety, masowa produkcja, modyfikacje i inne „poprawki” skazują nas na wyszukiwanie dobrych rzeczy.

Najlepiej tak naprawdę znaleźć jedno, dobre miejsce, gdzie można nabyć zdrową i smaczną żywność ze sprawdzonego źródła. Poszukajmy, prawdopodobnie w okolicy mamy niewielki kiosk z warzywami oferowanymi przez lokalnych rolników. Możemy nawet pojechać do jakiegoś gospodarstwa i tam kupować jedzenie – wielu rolników teraz już umożliwia zakupy, które robimy w sposób od dawna już popularny na zachodzie. Przyjeżdżamy do gospodarstwa, zabieramy skrzynkę i wędrujemy między zagony zbierając to, na co mamy ochotę. Po wszystkim regulujemy rachunek – , zazwyczaj mniej niż za supermarketową żywność „bio”.

Da się też zauważyć pewną tendencję – mianowicie produkty ekologiczne są teraz trendy. Nie chodzi tylko o jedzenie, ale też ubrania, dodatki, buty, kosmetyki, AGD i tak naprawdę wszystko z naszego otoczenia. Da się zauważyć, że jeśli coś ma etykietkę „bio” automatycznie jest pożądane , a dodatkowo jeszcze o połowę droższe niż „zwykłe” produkty. Nie jest to zła czy szkodliwa moda, szkoda jednak, że jest wiele osób, które nie zwróciłyby nigdy uwagi na sposób uprawy roślin czy hodowli zwierząt, albo też wytwarzania innych produktów – gdyby to nie było modne. Miejmy nadzieję, że ta moda nie przeminie i zdrowa żywność będzie codziennie gościć na naszych stołach.